previous arrow
next arrow
Slider
  • Wakacje od rury?

    Nie dotykałam rury od dwóch miesięcy. Od dwóch miesięcy mam też wakacje, choć szczerze mówiąc nadal ich nie poczułam. Od tego czasu jestem również w Kielcach, dni mijają, a ja nie robię żadnych postępów. Co więcej, mam wrażenie jakbym się cofała. Na początku miałam wielkie plany. Czego to ja nie zrobię w te wakacje! Oczami wyobraźni widziałam, jak wracam w październiku do Lublina i zadziwiam moją trenerkę! Chyba jednak nie. Początkowo uznałam, że podczas wakacji będę chodzić na zajęcia do mojego starego studia. Szybko okazało się, że nic z tego nie będzie. Uznałam, że lepiej zaoszczędzić te pieniądze. Szkoda, że wtedy nie przypomniałam sobie, że przecież i tak nie umiem…