• Weź nie marudź!

    Idziesz na trening. “Tego mi się nie chce, to mi się nie podoba, a to mi na pewno nie wyjdzie…”. Stoisz i marudzisz. A czas mija. Tik tak tik tak… Poszukam czegoś innego. To zbyt łatwe, a tamto za trudne. Następne. Tego nie lubię, nie ma nic dla mnie! Potem czeka na Ciebie już tylko koniec zajęć. Dziękuję, do widzenia. Jak nie trenować? Wiecie jak to jest? Zawsze patrzę na te piękne zdjęcia dziewczyn na rurce i myślę sobie, że też bym tam chciała. Przychodzi do mnie instruktorka i mówi “Ania, a spróbuj zrobić Titanica”. Pierwsza myśl: no w życiu, jestem na to za słaba. Instruktorka mówi, że wcale nie…