• Kiedyś to było, a teraz to nie ma…

    Jak sobie tak czasem pomyślę, że w tym pole dance to ja już 6 lat siedzę, to aż mi się wierzyć nie chce. Oczywiście, nie tylko dlatego, że idę na salę i widzę umiejętności na poziomie podstawowym/średniozaawansowanym, ale głównie dlatego, że to naprawdę kupa czasu i wiele zdążyłam już zaobserwować. A tak przy okazji dodam, że chyba nic mnie tak nie smuci/denerwuje, jak pytanie “JAK DŁUGO TRENUJESZ?”, ale o tym przeczytasz tutaj. Wracając do dzisiejszego tematu to ja Wam powiem, że naprawdę wiele się zmieniło, a trzeba nadmienić, że nie jestem osobą, która w pole dance siedzi od jego pradawnych początków w Polsce. Taką osobą jest chociażby Karolina Grzywaczewska, której…

  • Cześć! To ja, Twoja druga strona.

    “A teraz na drugą stronę!” – jedne z najstraszniejszych słów, jakie można usłyszeć na treningu. Co jest gorsze? Usłyszysz je na każdym treningu. A co na to Twoja druga strona? Na pewno zdajesz sobie sprawę z tego, że jako ludzie, jesteśmy prawie symetryczni, a w każdym razie mamy dwie ręce i dwie nogi. Los tak chciał, że dzielimy się na osoby prawo- i leworęczne, co przekłada się pośrednio na nasze umiejętności rurkowe. Zawsze któraś ze stron radzi sobie lepiej. Niekoniecznie musi być tak, że będąc osobą praworęczną będziesz lepiej sobie radzić robiąc figury na prawą stronę. To wszystko może się zmieniać w zależności od wykonywanej figury. Skoro figura wychodzi nam…

  • Dlaczego pole dance tak boli?

    Ból. Zazwyczaj kojarzy nam się głównie z czymś fizycznym, z czymś co odczuwamy, jakaś odpowiedź naszego ciała na czynnik drażniący. Nie zrobię Ci wykładu na temat powstawania bólu i wszystkich receptorów, bo kogo to obchodzi. Najważniejsze jest to, że boli. Co więcej – boli nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. I o tym Ci dzisiaj opowiem. Pole dance jest naprawdę wspaniałym sportem. Bardzo szybko wciąga, a aktualnie w Polsce przeżywa swój najlepszy czas, bo chyba nigdy nie był tak bardzo popularny jak teraz. Cofnij się teraz w czasie i przypomnij sobie, co wiedziałaś o pole dance, zanim tak naprawdę poszłaś i spróbowałaś tego na własnej skórze? Mogło to być: drogi…

  • Jak rurkować bez rurki? #kołcznarurce podpowiada

    Epidemia jeszcze na dobre nas nie opuściła, dlatego wiele z nas pozostaje póki co, z dala od rurki. Jednak to nie jest czas na smutki i żale (no, może trochę), ale jest to czas na budowanie Twojej więzi z pole dance. To nie jest byle co. O taką więź trzeba dbać, pielęgnować, szanować… Jak w miłości (przynajmniej masz pewność, że rurka nie odejdzie, bo zawsze stoi w tym samym miejscu (no, chyba, że zamkną studio, ale nie mówmy o tak smutnych sytuacjach)). W każdym razie – jesteś Ty, jest epidemia, gdzieś jest Twoja rurka, ale jest też cały rurkowy świat, o który należy dbać. Zakup rurki Umówmy się – najprostszym…

  • Przepraszam bardzo, ale ja tęsknię

    Dzień dobry, ja przyszłam powiedzieć, że minęło już 12 dni, odkąd wszystkie szkoły pole dance się zamknęły i chciałam tylko zwrócić uwagę na to, że ja tu chyba tęsknię, nie? Tak, to już prawie dwa tygodnie, odkąd (mam nadzieję) zamknęłaś się w domu i wychodzisz tylko, kiedy zajdzie taka potrzeba. Od wczoraj masz nawet taki obowiązek. Chyba dotarło już do nas wszystkich, że prędko się to nie skończy. A kiedy wszystko wróci do normy? To w dużej mierze zależy także od nas! Dlatego bardzo Was zachęcam do stosowania się do odgórnych wytycznych, to wszystko dla naszego bezpieczeństwa. Jednak nie zmienia to naszej sytuacji – tęsknimy za rurką. Ja, Ty, wszyscy!…

  • Dlaczego podstawy są takie ważne i nielubiane?

    Tydzień temu przyznaliśmy się do tego, że pole dance kłamie, że wymaga pracy i czasu, a nie wszystko wygląda, jak na zdjęciach. W tym tygodniu idąc tym tropem “przyznawania się” chciałabym pomówić o tym, dlaczego PODSTAWY są takie ważne. O tym, że boimy się przyznać do bycia początkującą, czy też amatorką już wiemy. Chcemy jak najszybciej zostawić poziom podstawowy za sobą i od razu najlepiej wskoczyć na zaawansowany. Nikt nie lubi zaczynać, tacy już jesteśmy – chcemy być najlepsi w jak najkrótszym czasie. Ale po co? Podstawy – znienawidzony przyjaciel Wchodzisz na swój pierwszy trening z pewnym obrazem w głowie – widzisz siebie na rurce. Wyobrażasz sobie, jak wykonujesz wszystkie…

  • Jak wrócić na rurkę? Raz, a porządnie.

    Gdybym miała streścić moją naukę pole dance w jednym zdaniu, to powiedziałabym, że jest to historia odchodzenia i wracania. Gdyby ktoś mnie zapytał, na jakim jestem poziomie, to powiedziałabym, że nie mam pojęcia. Niby robię Russian Layback, ale nie potrafię zrobić V – ki. Trochę to śmieszne, a trochę tragiczne. Trochę obrażałam się na rurkę, a po trzeciej operacji doszłam do wniosku, że to jednak bardziej smutne niż zabawne, dlatego postanowiłam wziąć się za to na poważnie. Dlaczego zrobiłaś sobie tak długą przerwę? To jest bardzo dobre pytanie, które ciągle sobie zadaję. W okresach operacji przerwa była oczywista i nie podlegała żadnym rozmyślaniom, ponieważ fizycznie po prostu nie byłam w…

  • Jak zrobić dobre postanowienia noworoczne?

    W sumie to nie wiem. Moje w 99% kończą się fiaskiem, dlatego nie powinnam Ci doradzać w tej kwestii. Jednak skoro i tak jestem #kołczemnarurce, a nie jakimś prawdziwym coachem, to uważam, że mogę. W sumie bycie “coachem” brzmi jak bycie “kołaczem”, a musisz wiedzieć, że bardzo lubię kołacze, więc chyba wszystko się zgadza. Ilu tak naprawdę postanowień noworocznych w życiu dotrzymałaś? Moje zapewne udałoby się zliczyć na palcach jednej ręki. Bo to jest tak. Każdy chce się zmienić, ma już nawet plan, wszystko gotowe, ale czeka na ten ODPOWIEDNI MOMENT. Najczęściej jest nim po prostu Nowy Rok. Wiesz, nowy rok, nowa ja i takie tam bzdety. Jeżeli rok już…

  • HIT! Jak zostać najlepszą pole dancerką?

    Smutnymi oczami patrzysz na swoje koleżanki i wielkie gwiazdy pole dance? Zastanawiasz się, kiedy osiągniesz coś podobnego? Chcesz być NAJLEPSZA, ale nie wiesz jak to zrobić? Bez obaw. Mam dla Ciebie sposób idealny. Szybko, bezboleśnie i z gwarancją, że nikt Ci nie podskoczy. Teraz możesz wyobrazić sobie, że znajdujesz ten artykuł w Internecie, a wielkie napisy głoszą: “KOŁCZE NA CAŁYM ŚWIECIE JEJ NIENAWIDZĄ! ZNALAZŁA IDEALNY SPOSÓB NA OSIĄGNIĘCIE SUKCESU!”. Droga nie była łatwa, wszak trenuję już od 4 lat. Jednak właśnie teraz moja metoda jest w 100% skuteczna. Udostępniam Ci ją z czystej dobroci serca, częstuj się. TRENING CIAŁA Jak brzmi pierwsza zasada szczęśliwego treningu? PRZYJDŹ NA TRENING. Bardzo łatwo…

  • Weź nie marudź!

    Idziesz na trening. “Tego mi się nie chce, to mi się nie podoba, a to mi na pewno nie wyjdzie…”. Stoisz i marudzisz. A czas mija. Tik tak tik tak… Poszukam czegoś innego. To zbyt łatwe, a tamto za trudne. Następne. Tego nie lubię, nie ma nic dla mnie! Potem czeka na Ciebie już tylko koniec zajęć. Dziękuję, do widzenia. Jak nie trenować? Wiecie jak to jest? Zawsze patrzę na te piękne zdjęcia dziewczyn na rurce i myślę sobie, że też bym tam chciała. Przychodzi do mnie instruktorka i mówi “Ania, a spróbuj zrobić Titanica”. Pierwsza myśl: no w życiu, jestem na to za słaba. Instruktorka mówi, że wcale nie…