previous arrow
next arrow
Slider
  • HIT! Jak zostać najlepszą pole dancerką?

    Smutnymi oczami patrzysz na swoje koleżanki i wielkie gwiazdy pole dance? Zastanawiasz się, kiedy osiągniesz coś podobnego? Chcesz być NAJLEPSZA, ale nie wiesz jak to zrobić? Bez obaw. Mam dla Ciebie sposób idealny. Szybko, bezboleśnie i z gwarancją, że nikt Ci nie podskoczy. Teraz możesz wyobrazić sobie, że znajdujesz ten artykuł w Internecie, a wielkie napisy głoszą: „KOŁCZE NA CAŁYM ŚWIECIE JEJ NIENAWIDZĄ! ZNALAZŁA IDEALNY SPOSÓB NA OSIĄGNIĘCIE SUKCESU!”. Droga nie była łatwa, wszak trenuję już od 4 lat. Jednak właśnie teraz moja metoda jest w 100% skuteczna. Udostępniam Ci ją z czystej dobroci serca, częstuj się. TRENING CIAŁA Jak brzmi pierwsza zasada szczęśliwego treningu? PRZYJDŹ NA TRENING. Bardzo łatwo…

  • Weź nie marudź!

    Idziesz na trening. „Tego mi się nie chce, to mi się nie podoba, a to mi na pewno nie wyjdzie…”. Stoisz i marudzisz. A czas mija. Tik tak tik tak… Poszukam czegoś innego. To zbyt łatwe, a tamto za trudne. Następne. Tego nie lubię, nie ma nic dla mnie! Potem czeka na Ciebie już tylko koniec zajęć. Dziękuję, do widzenia. Jak nie trenować? Wiecie jak to jest? Zawsze patrzę na te piękne zdjęcia dziewczyn na rurce i myślę sobie, że też bym tam chciała. Przychodzi do mnie instruktorka i mówi „Ania, a spróbuj zrobić Titanica”. Pierwsza myśl: no w życiu, jestem na to za słaba. Instruktorka mówi, że wcale nie…

  • #kołcznarurce – porażka.

    Porażka. Ten wpis miał nigdy nie powstać. Cała sytuacja miała zostać w odmętach mojej pamięci i nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Wszak po co dzielić się z innymi własną porażką? Wczoraj przeczytałam ostatni post Gosi Kalinowskiej, który mocno mnie zainspirował. Poczułam, że naprawdę chcę się tym podzielić z innymi. To nie żadna porażka. To kolejna lekcja, z której należy wyciągnąć odpowiednie wnioski. A o co właściwie chodzi? Zaledwie w zeszłym tygodniu wysłałam zgłoszenie na zawody. Zgłoszenia można było wysyłać już od miesiąca, ale decyzje podjęłam zaledwie 5 dni przed końcem. Dlaczego? Dlaczego najpierw nie chciałam, a potem nagle się na to zdecydowałam? Zawody odbywają się połowie czerwca, czyli terminie, w…

  • #kołcznarurce i postanowienia noworoczne

    NOWY ROK, NOWA JA. Czujecie te wielkie zmiany? Jeden rok się skończył, zaczął się następny, czyli dla ludzi najlepszy czas na zmianę swojego życia. Jednak, czy ta noc z 31 grudnia na 1 stycznia jest naprawdę tak znacząca? Najlepszy czas na zmianę życia Na początek chciałabym trochę pomówić o tym, kiedy jest najlepszy czas na zmianę naszego życia. Oczywiście zakładając, że chcemy coś zmienić. Jakby się nad tym zastanowić, to zmian możemy podjąć się właściwie ZAWSZE. Jednak wtedy byłoby zbyt łatwo. No, bo jak to? Pomyśl sobie, że jest środa, jakoś w czerwcu. I czy to jest odpowiedni moment? W sumie to tak. Jednak jesteśmy tylko ludźmi i wiemy, że…

  • Jak odnaleźć w sobie pasję? – #kołcznarurce

    Wczoraj przeglądałam sobie Instagrama, cieszyłam się nadchodzącym weekendem i trafiłam na relację strony Pole dancers of Poland. Otóż wiele osób zgłasza się do nich z pytaniem, jak PONOWNIE odnaleźć w sobie pasję i miłość do pole dance. Pomyślałam, że nie mogę przejść obok takiego tematu obojętnie i postanowiłam mu się przyjrzeć. Doskonale znam uczucie, kiedy wydaje Ci się, że Twoje życie nie ma większego sensu, brak w Tobie pasji czy jakiegokolwiek hobby. Jak koła ratunkowego łapiesz się czegokolwiek, żeby móc chociaż coś o sobie powiedzieć, coś co być może zainteresuje innych. W pewnym momencie myślałam nawet, że moją największą pasją jest zbieranie znaczków. Nie, nie jest. Dziś mogę dumnie powiedzieć:…

  • #kołcznarurce – uwierz w siebie!

    Ahh… Powrót na rurkę to cudowna sprawa. Z każdym treningiem czuję się coraz lepiej i na każdy kolejny czekam z utęsknieniem. Pomału wracam do pełnej sprawności, chociaż nie jest łatwo. Ale baba, jak to baba, musi trochę pomarudzić. Niestety mój powrót na rurkę wiąże się z taką huśtawką nastrojów – raz jestem z siebie dumna, jak w końcu coś mi wyjdzie, a raz totalnie załamana, że nic mi nie wychodzi. Raz mówię wszystkim, że nie warto się przejmować innymi i każdy z nas jest inny, a innym razem… No właśnie. Porównuję się z innymi. Wydaje mi się, że jest to takie typowe zachowanie, ludzie po prostu zawsze porównują się do…

  • #kołcznarurce o tym jak… sama nie wiem. Po prostu to przeczytaj.

    Długo mnie nie było. Nowy Rok miał być lepszy, a zaczął się… nie najlepiej. Jeszcze pod koniec starego roku czułam się wspaniale, czułam, że wszystko idzie w dobrym kierunku i na pewno już niedługo wrócę na rurkę. Nowy Rok zaczął się jednak od totalnego załamania. Z dnia na dzień jakbym cofnęła się w czasie. Łączyło się to z totalnym załamaniem. Wiesz, już myślisz, że wszystko jest dobrze, już snujesz wielkie plany, już będę robić to i tamto i w ogóle… Aż tu nagle sru. Inaczej nie da się tego nazwać. Świat jakby nagle się skończył. Myślę, że każdy miał taką sytuację, nawet niezależną od zdrowia. Po prostu już tworzysz wielkie…

  • #kołcznarurce o tym, jak żyć i nie zwariować?

    Ile to już razy stawałaś przed lustrem i nie byłaś zadowolona z tego, co widzisz? Ile razy wmawiałaś sobie, że do niczego się nie nadajesz, bo to czy tamto Ci nie wyszło? Ile razy porównywałaś się do innych? Odpowiedź: zbyt wiele. Żyjemy w czasach, kiedy z każdej strony zalewają nas zdjęcia pięknych i wysportowanych kobiet. Żyjemy w świecie, który niestety wpycha nas w kompleksy, ciągłe porównania do innych, poradniki typu: „jak być tak perfekcyjną panią domu JAK Małgorzata Rozenek”, powodują, że zaczynamy patrzeć na siebie surowiej. Dzisiejszy wpis nie dotyczy jedynie pole dance, a każdej chwili naszego życia. Jak żyć i po prostu nie zwariować? Musicie to usłyszeć, odkryłam coś…

  • A może nie pójdę dzisiaj na trening? – #kołcznarurce

    Pogoda jakaś taka brzydka, zimno, na trening daleko… Powinnam iść, ba, chce iść, ale… Coś mi ostatnio w biodrze strzyka, może lepiej zostanę… A może lepiej iść? Czasem pomimo naszej wielkiej miłości, jaką darzymy naszą drugą połówkę (czyt. rurkę) zupełnie nie mamy chęci/siły na trening. Co w takiej sytuacji? Stajemy przed jedną z najtrudniejszych decyzji naszego życia. Do wyboru są dwie opcje:      a) Idę mimo wszystko!                                       b) To nie mój dzień, nie idę.                            A którą opcję Ty…

  • #kołcznarurce o tym, jak się nie poddać!

    Wprowadzę Was teraz w niesamowity nastrój. Zamykacie oczy, wyobrażacie sobie siebie na rurce i robicie te wszystkie figury, które Wam się nie udają, a w dodatku wszystko robicie tak, jakbyście były lekkie jak piórko, w tle słychać odpowiednią muzykę… I wracamy na Ziemię. Jesteście na treningu, mówicie sobie: „Tak! To jest mój dzień, wszystko mi się uda!”. I co? Podchodzicie do rury, okej to nie wyszło, ale z następnym sobie poradzę.. hmm to też nie, ale spróbuję z następnym… NIE NADAJE SIĘ. Znasz to? Bo ja aż za dobrze. Naoglądałaś się pięknych filmików na Instagramie, im przecież wszystko wychodzi. Albo lepiej. Oczami wyobraźni widziałaś siebie, jak fruniesz z gracją na…